niedziela, 13 stycznia 2013

System

"System"

-Siostro, sklapel proszę!
-Skalpel
-A teraz wybebeszę człeka brzuszną przepaść
 do flaczka, by wreszcie mógł bezładnie paść
-Dlaczego jego  los taki?
-Który człowiek niszczy ład, wzbudza wielki tumult
 jest kanalia, zwykły wszarz wyznajacy dziwny kult
-Nie może być..
-Ale jest proszę siostry, jeszcze kłamie ścierwo,
 że Pan Prezes to jest gad, nosz to czyste oszczerstwo..
-A faktycznie, a to blagier...
-Wszak wiadomo, że Pan Prezes ledwo wiąże koniec z końcem
 A ten mówił: jaśnie pan myje się czerwońcem
-Fuj!
-Po co nam kłamca i wichrzyciel siejący zamęt?
 Lepiej jego kiszkę dać komuś kto być może ocali parlament
- A czy narząd złem nie zarażony?
-Siostra się nie boi
 Tylko serce (psia mać) nigdy się nie goi


K.D

1 komentarz:

  1. Kolejne echo lektury Bułhakova i bebechy Witkacego? :D Szacun za odwagę dzielenia się czymś poważnym.

    OdpowiedzUsuń

Twoje zdanie jest dla mnie bardzo ważne i motywuje mnie do pracy. Pokazuje mi również, że ktoś tu zagląda i chociaż na chwilę zostaje. Proszę cię o podzielenie się twoją opinią.