Atina 1 i 2 zwrotka
Antonina 3,4 i 5 zwrotka
"Miasto nocą"
Razem z Tobą zamykam oczy,
Chociaż moje aż tak się nie liczą.
Moje rzęsy są tylko czarne
Ale źrenice czasami trochę się błyszczą
Wychodzę więc, idę i ślepo gnam.
Narażając się nocy, zbieram latarnie.
Pokocham Cię znowu w ten srebrny deszcz
Który się wcale marzeniem nie zajmie.
Nadchodzi ciemność nad nasze głowy
Sklepienie pokrywa się małymi pajączkami
Przepych mruga do Ciebie, zachęca
Czujesz pociąg do przygody między miasta arkadami.
Tajemnico, która cyklicznie nas otaczasz,
Słodka niewiedzo czemu nas pociągasz?
Naszym przeznaczeniem jest skalać marzenia
Wizją bakczysaraju nocą nas łechtasz.
Niechaj mnie wciągnie wir namiętności.
Gdy pomrok pokryje moją świadomość
Nic nie będzie już miało znaczenia
Tylko nieprzebranej nocy bajeczność
A.A, A.S